23-08-2021 13:32
KS Radlna vs KS Łękawica | Relacja z meczu
fot.: Henryk Świerczek

Zaciekawieni ligą, która wcześniej była przez nas trochę pomijana - w niedzielę nasza redakcja udała się do Radlnej. Miejscowy KSR zainaugurował rozgrywki w Keeza klas B w starciu z KS Łękawica. Było to nasze pierwsze spotkanie w tej klasie rozgrywkowej i od razu trafiliśmy na świetny spektakl!

Wiele słyszy się o Serie B i trochę obawialiśmy się o poziom tego starcia. Nasze obawy szybko zostały potwierdzone. Bowiem w 4. Minucie golkiper gospodarzy popełnił spory błąd, który bez skrupułów wykorzystał Sebastian Gębala, otwierając wynik tego spotkania. Jak się okazało jednak ten błąd to tylko wypadek przy pracy - w późniejszej fazie meczu bramkarz KS Radlnej kilka razy swoją interwencją ratował swoją drużynę od utraty bramki.

W 26 minucie jednak nie miał zbyt wiele do powiedzenia i wczesnej już wspomniany Sebastian podwyższył prowadzenie KS Łękawicy. Wydawać by się mogło, że prowadząc 2:0 goście będą kontrować przebieg spotkania. Nic bardziej mylnego!

W 34 minucie KS Radlna wznawiała grę z rzutu rożnego. Rozegranie tego stałego fragmentu gry wyglądało tak jakby było wyćwiczone na treningach. Nie wiemy ile w tym przypadku a ile pracy trenera Gruszki - jedno jest pewne - Michał Nowak zdobył bramkę kontaktową.

W drugiej części spotkania od początku było widać więcej determinacji i zaangażowanie w szeregach drużyny gospodarzy. Efekty przyszły bardzo szybko, bowiem w 46. minucie po indywidualnej akcji prawego pomocnika, Artur Soćko został obsłużony i umieścił piłkę w pustej bramce rywala i wyrównał stan gry.

 
12 minut później ten sam zawodnik wyprowadził KS Radlną na prowadzenie. Sędzia dopatrzył się w polu karnym gości przewinienia i wskazał na wapno, a Artur Soćko zamienił jedenastkę na bramkę. W samej końcówce sędzia główny tych zawodów ponownie podyktował rzut karny, tym razem dla drużyny gości. Do piłki podszedł Łukasz Drelicharz, który wyrównał stan gry a tym samym ustalił wynik spotkania na 3 do 3.
 
Z przebiegu tego starcia - obie ekipy mogą czuć niedosyt. Zarówno Radlna jak i Łękawica miała swoje szanse na zdobycie bramek. Warto zaznaczyć, że Łękawica zobaczyła w tym meczu dwie czerwone kartki. Najpierw z ławki został wyrzucony prezes, później po obejrzeniu drugiej żółtej kartki w 90. minucie boisko opuścił zawodnik Łękawicy.
 
Nie spodziewaliśmy się tak dużej dawki emocji na tym poziomie rozgrywkowym. Jednak podczas meczu zupełnie zapomnieliśmy o tym, że jest to B-klasa. Nie wiemy jak prezentują się pozostałe ekipy, jednak zarówno Radlna jak i Łękawica może powalczyć o upragniony awans w tym sezonie.
 
Jakby emocji piłkarskich było mało - na sam koniec spotkania mieliśmy okazję oglądać wyjątkowy moment. Bramkarz KS Radlnej postanowił oświadczyć się swojej wybrance. Co najważniejsze padło słowo "tak" - więc serdecznie gratulujemy!
 

 
 
KS Radlna 3:3 (1:2) KS Łękawica 34' Nowak, 46', 58' Soćko - 4', 26' Gębala, 86' Drelicharz
PG
Komentarze

  • 1 miesiąc temu Kibic

    Małe sprostowanie z ławki rezerwowej wyleciał Prezes Łękawicy nie trener ;)

  • 1 miesiąc temu Redakcja

    Dzięki bardzo za uwagę ;) Już zmienione!