12-03-2021 12:41
Prawda MałoGOLski
Podobne tematy:
pixabay

Nosiliśmy się z zamiarem napisania takiego tekstu już jakiś czas. Lepszej okazji chyba już nie będzie i nie będziemy się wstrzymywać. Podsumujemy pierwszą rundę w wykonaniu MałoGOLski. 

 

Zaczęło się od luźnego pomysłu założenia strony w 2019 roku. Do finalizacji doszło dopiero rok później. Dwóch gości pomyślało, że jest miejsce w internecie na portal, który będzie pisał i promował piłkę lokalną. Konwencja śmieszno-poważna. Śmieszna - bo opakować A klasę kilkoma artykułami tj. zapowiedź kolejki, podsumowanie kolejki, relacja z meczu na żywo i "11 kolejki" podpada pod groteskę. Poważna - bo jednak piłkę lokalną chcieliśmy promować, pokazywać działania ludzi sportu.

Ze szkicem strony poszliśmy do informatyka i przedstawiliśmy mu projekt. Nasz człowiek podjął się pracy i ostatecznie stworzył to, co sobie wymyśliliśmy. Do ostatnich chwil trwały poprawki, ale 31 lipca udało się wystartować ze stroną.

W międzyczasie zapisywaliśmy notes pomysłami, ale i wątpliwościami. Czy się uda, czy ktoś będzie chciał współpracować, czy ktoś nie będzie się zasłaniał RODO, czy ktoś będzie reagował przychylnie i czy ktoś będzie na tę stronę wchodził. Szczęśliwie okazało się, że większość negatywnych myśli była bezcelowa. Środowisko piłkarskie w okręgu było w większości bardzo przyjaźnie nastawione do naszej inicjatywy. Rzadko zdarzały się sytuacje, gdy ktoś nie chciał porozmawiać czy odmawiał udzielenia informacji.

Rozumiemy to bardzo dobrze - gramy tu w piłkę hobbystycznie, a nagle ktoś prosi nas o wypowiadanie się pod nazwiskiem. Przełamanie bariery wstydu, że trzeba odezwać się publicznie i to na temat amatorskiej piłki - za to należą się słowa uznania od nas. Dalej poszło lawinowo, zaczęliście się przyzwyczajać, że jesteśmy, jeździmy na mecze, nawiązujemy kontakty i próbujemy się czegoś dowiedzieć, co moglibyśmy przekazać reszcie. 

W pewnym momencie doszło do małego nieporozumienia z panem Henrykiem Świerczkiem, z którym to jednak jesteśmy w dobrych relacjach, widywaliśmy się kilkakrotnie na meczach, rozmawialiśmy i tak, jak my nie mamy żadnej urazy, tak mamy nadzieję, że pan Henryk również jest nastawiony przyjaźnie i jeszcze nieraz będziemy współpracować razem. Pracę pana Henryka podziwiamy, jego zaangażowanie (ciągłe!), iskierkę w oku podczas emocjonowania się meczami i z tego miejsca serdecznie pozdrawiamy!

Mniej więcej w tym samym momencie zaczęliśmy testować reklamy, które choć trochę miały nam zrekompensować poniesione koszty w związku z postawieniem serwera, zaprojektowaniem strony i dojazdami na mecze. Niestety, rzeczywistość nie jest tak kolorowa i po takim czasie za reklamy możemy sobie co najwyżej kupić po dobrej flaszce na głowę i wypić za zdrowie MałoGOLski. 

Doskonale wiemy, że ta pierwsza runda była pełna wpadek i błędów, mniejszych lub większych. Stronę tworzymy we dwóch, w pewnym momencie z doskoku pisała jedna dodatkowa osoba, pomaga także dwóch grafików. Tym osobom należą się ogromne podziękowania, bo swój czas i swoje umiejętności poświęcają na to, by tworzyć treści, które wstawiamy na stronę. Z racji tego, że jest nas tylko dwóch, a obaj mamy swoją pracę, swoje obowiązki i swoje życie, na stronie piszemy wtedy, gdy mamy czas. Nie zawsze są chęci, są gorsze dni, brak motywacji. 

Tym bardziej chcemy podziękować wszystkim, którzy wysyłają do nas jakieś dobre słowo. Każdy tego typu komentarz, wiadomość jest dla nas ogromnym kopem, że jednak warto to robić. Że kogoś to interesuje, ktoś to czyta i nie jest to czas stracony. 

Dziękujemy z tego miejsca partnerom, którzy wspomagają nas, dzięki czemu możemy być coraz mniej w plecy, jeśli chodzi o koszta związane z prowadzeniem strony. Absolutnie fenomenalna postać pana Mateusza z firmy Matsport - zgłosił się do nas sam kilka dni po wystartowaniu strony i od tego momentu wspiera nas, fundując również gadżety do konkursów, które mają w pewien sposób utrzymywać zainteresowanie stroną. Dziękujemy firmom Topicar i SportCentrum, które są znane ze wspierania lokalnego sportu, a których wsparcie objęło również MałoGOLską. 

 

Objęliśmy patronatem medialnym kilka inicjatyw. Przede wszystkim turnieje halowe, w tym jeden turniej był przez nas współorganizowany. Jeździliśmy na mecze 4-ligowe, ligi okręgowej i A klasy Tarnów oraz Żabno. Gdybyśmy mieli wybrać artykuł, z którego jesteśmy szczególnie dumni, to chyba ten o sytuacji w meczu Ava Grądy - Łukovia Łukowa. Tam musieliśmy podpytać trzy strony sporu, rozmawialiśmy z sędzią i przedstawicielami obu drużyn i uważamy, że zrobiliśmy to porządnie, przy czym był to temat gorący, generujący emocje oraz ważny społecznie. 

Generalnie jeśli chodzi o liczby:

27 113 - liczba użytkowników, która odwiedziła naszą stronę.

158 445 - liczba wszystkich odsłon strony.

2,92 - średnia liczba odsłon na użytkownika.

Gdyby nie słabsze miesiące zimowe, kiedy nie ukrywajmy - pojawiało się mało treści - utrzymywałaby się średnia prawie 1 500 odsłon dziennie, co przełożyłoby się na 45 000 odsłon miesięcznie. Do tego poziomu zamierzamy wrócić. 

Z tego miejsca chcemy serdecznie zaprosić do wspierania strony. Wśród czytelników jest masa osób zajawionych niższymi ligami, jeździ na mecze, wie co się dzieje często lepiej od nas. Zachęcamy do tego, żeby publikować teksty, przesyłać relacje z meczów, bo one zawsze będą pełniejsze niż zwykły wynik. Informować nas o czymś, o czym warto napisać. Kilka razy tak się stało i dawało to kolorytu stronie - dzięki temu mogliśmy się na przykład dowiedzieć, co się dzieje w okręgu wielickim i szkoda, że osoba przesyłająca te teksty przestała do nas pisać. Nieśmiało proponujemy też opcję umieszczenia baneru na stronie lub inną formę reklamy. 

Serdecznie dziękujemy za to, że jesteście i mamy nadzieję, że wiosna w naszym wykonaniu będzie lepsza - że będziemy mogli pisać więcej, częściej i lepiej. Pomyślności dla wszystkich w rundzie wiosennej!

 

GA
Komentarze

  • 7 miesiące temu

    good job !